Pali się szpital we Wschowie. Ogień pojawił się na poddaszu starego budynku – tego od strony bramy wjazdowej. Na miejscu są strażacy, trwa akcja gaśnicza. Ulica ks. Kostki jest zamknięta.
Pierwsze zgłoszenia zaczęły spływać do naszej redakcji przed chwilą, około godziny 14. Służby są już w szpitalu.
Pożar wybuchł w starszej części kompleksu szpitalnego, gdzie znajdują się oddział chirurgii (1 piętro) oraz hospicjum (2 piętro). Wszystko wskazuje na to, że ogień pojawił się na poddaszu.
Na razie nie wiadomo, co jest przyczyną pożaru, jaka jest skala zniszczeń, ile zastępów straży pracuje na miejscu i czy ktoś ucierpiał. Nie mamy też potwierdzenia, czy trwa ewakuacja pacjentów.
Więcej szczegółów wkrótce.
Aktualizacja, 15:30:
Obecnie w działaniach uczestniczy 16 zastępów straży pożarnej. Ewakuowano 35 osób (personel szpitala, pacjenci i osoby które były na odwiedzinach). Cztery osoby podtruły się dymem. Pacjenci zostali przeniesieni na inne oddziały szpitalne.
Z informacji przekazanych przez mł. bryg. Arkadiusza Kaniaka, rzecznika Komendy Wojewódzkiej PSP w Gorzowie Wielkopolskim, wynika, że ogień nie rozprzestrzenia się dalej.
Jak przekazał st. bryg. Tomasz Maciejewski z KP PSP we Wschowie obecnie za wcześnie jest, aby mówić o przyczynach pożaru. Na miejscu obecny jest Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego. Trwają prace rozbiórkowe.
Aktualizacja, 16:30:
Ruch na ul. ks. Kostki odblokowany.
Komentarze 4